"Zwyk ły bohater" czy bohater?
Dodał: vonLubenau
Opis filmu:
Czy czasem nie nast
ąpiła dewaluacja pojęcia - BOHATER?
Tagi: zwyk ły bohater samarytanin bohater odwaga wojna medal medal of honor krzyż order krzyża wojskowego afganistan irak misje misjonarze żołnierze wojsko polskie
Kategoria: People
Powiązane filmy:
| USTAWKA Polska Sp. z o.o. | Grzegorz Lato czy Grzegorz L.? | Zwyk ły Bohater Waszym zdaniem odc.1.mov |
![]() | ![]() | ![]() |
| Babcia C - zg łoszenie do konkursu Zwykły Bohater | Zwyk ły Bohater spot 3 | Zwyk ły bohater... |
![]() | ![]() | ![]() |
Komentarze: Pokaż || Ukryj














ę jakiekolwiek formy bohaterstwa i dość dobrze to obrazują zgłoszenia do tego konkursu, niezwykła i bohaterska staje się pomoc, która kilkanaście lat temu byłaby uznana za normalne zachowanie przeciętnego człowieka. Wiele osób wie, że znieczulica się szerzy, gdy na przystanku w zim
ie przewróciła się starsza osoba i podbiegłem pomóc jej wstać, zobaczyłem tylko zdziwione miny i nikt się nie ruszył z miejsca... no kurde bez przesady...
ła mi się scena z dość nowego filmu ekranizacja komiksu "Kapitan Ameryka". Gdzie właśnie wybrany kadet na ćwiczeniach jako jedyny rzucił się na granat, a reszta uciekła, więc trochę świadomości w tym było ;) Co do bohaterów... Jedyna osoba, która mi przychodzi na myśl to Jan Pa
weł II. Chociaż nie wiem, czy o taką kategorię bohaterów Ci chodziło ;)
ładnie, o tym mówię.
życiu są podobne sytuacje. W latach 60-tych w szkole oficerskiej w Oleśnicy jeden z wykładowców na sali wykładowej demonstrował działanie granatu. W skorupie oznaczonej jako ćwiczebna, w wyniku błędu magazyniera, był ładunek trotylu a w granat wkręcony był bojowy zapalnik. Wykłado
wca (oficer) wyciągnął zawleczkę, puścił łyżkę i...wtedy strzelił zapalnik. cdn JP2 bez wątpienia może być bohaterem dla wielu ludzi lecz nie o takich bohaterów mi chodziło.
ł kilka sekund na decyzję. Chciał rzucić granat przez okno, jednak na zewnątrz zauważył ćwiczących żołnierzy. Krzyknął :padnij, do kursantów a sam klęknął w rogu sali, przykrywając granat. zginął.
żenia, dobre pytania. Myślę jednak, że rzucenie się na granat w przypadku tych żołnierzy było dobrowolne i świadome... tutaj jednak chodzi o ŻYCIE. Szkolenie, instynkt- owszem ale z tych kilku sekund rodzi sie DECYZJA.. ICH decyzja. Szacunek. Piona Chmielu a co do znieczulicy.... to już
jest K*R*STWO!
ł Navy Cross za swoje działania w Iraku w 2004. W skrócie z tego co podaje wiki i co znalazłem w necie uratował kilku Marines (wliczając w to "klasyczne" wzięcie na siebie odłamków granatu), został bardzo ciężko ranny i logicznie rozumując spisał siebie na straty - odmówił pomocy
medycznej, wiedząc, ze lżej ranni maja większy szanse na przeżycie niż on. W internecie mozna łatwo znaleźć znane zdjęcie rannego Kasala wynoszonego z budynku.
ęki za info! Zaraz sobie poczytam o gościu. Zapraszam do obejrzenia mojego kanału.
ówisz, że teraz nikt nie interesuje się historią. No cóż przykro mi jest, bo troche mnie zbesztales, poprzez odgorne zalozenie ze wszyscy sa debilami i ignorantami...